403 Forbidden

403 Forbidden


nginx

Bema pamięci pomnik w_Siedmiogrodzie

Osoby i dokonań generała Józefa Bema, chyba nie trzeba przedstawiać nikomu, kto trafił na naszą stronę.

Wspominamy tego wybitnego dowódcę, ponieważ w tym roku, będąc w Siedmiogrodzie, a dokładnie w Simleu Silvaniei - Shilagysomlyo, na Festiwalu Batorego, gdzie nasz król się urodził, dowiedzieliśmy się niezwykłej rzeczy.

Mianowicie, właśnie w tym, niewielkim, urokliwym mieście, gdzie do dziś stoi zamek i kościół wybudowany przez Batorych, generał Józef Bem objął dowództwo nad siłami powstańczymi, przyjmując w swoje szeregi również wielu Polaków. Stało się to w grudniu 1848 roku i zapoczątkowało całą długą i wielką serię zwycięstw.

 

Ten fakt, ta wybitna postać i to miejsce, natychmiast zrodziły pomysł, aby uhonorować i upamiętnić Generała pomnikiem.

Idea zyskała błyskawiczą aprobatę wielu osób, a co najważniejsze, władz miasta Simleu Silvaniei.

 

W końcu polskiego pomnika tam jeszcze nie ma :)

 

Po powrocie z Siedmiogrodu, wystosowaliśmy pisma i odbyliśmy kilka spotkań z osobami i instytucjami związanymi z państwem polskim, aby ten projekt zrealizować.

Naszym celem jest aby pomnik generała Józefa Bema nie tylko stanął w Simleu Silvaniei, ale aby stało się to w przyszłym roku, tj w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i 170 rocznicę objęcia dowództwa przez Bema.

Wierzymy, że poza wstępnym bardzo pozytywnym odbiorem i reakcjami na ten pomysł, uda się tego dokonać.

 

Jednak rok to mało, kalendarz jest napięty. Jeśli dosyć szybko nie zapadną decyzje, tam gdzie można się tego spodziewać, wówczas zabraknie czasu na realizację i odsłonięcie we wrześniu 2018r. Zapał przeminie, okazja- rocznica także.

Ze względu na to, gdyby ten scenariusz się nie powiódł, pozostawiamy sobie alternatywne rozwiązanie...

Pomnik społeczny, ufundowany ze składek.

Gdyby do pewnego, nieodległego momentu nie zapadły pozytywne decyzje "na szczycie", wówczas przedstawimy propozycję i kosztorys skromniejszego pomnika oraz upamiętnienia generała i przeprowadzimy transparentną zbiórkę.

 

Tak należy, tak wypada i generał Józef Bem na to zasłużył,

a my- Polacy i nie tylko, jesteśmy mu to winni.

 

Osobną, niezwykle ważną sprawą, jest też upamiętnienie polskich legionistów w Jibou. Tam, na miejskim cmentarzu,

ok 50km od Simleu Silvaniei, znajduje się skromny pomnik/ mogiła Powstańców zgładzonych przez armię rosyjską w 1849 roku, po kapitulacji. Wg napisu w języku węgierskim, leży tam około 300 zamordowanych. Jak się dowiedzieliśmy, większość z nich, to Polacy. Dlaczego? Rosjanie po kapitulacji powstania, Węgrów i innych puszczali wolno, a Polaków mordowali. Niestety nie ma o tym ani słowa po węgiersku, a co dopiero po polsku. 

Gdybyśmy nie wiedzieli o tym tragicznym fakcie, mogłoby tak pozostać. Jednak skoro już wiemy, w tym przypadku również musimy coś z tym zrobić i upamiętnić naszych rodaków, poległych w tak dramatycznych okolicznościach, kiedyś na węgierskiej, dziś na rumuńskiej ziemi.

Tu również, już ruszamy "niebo i ziemię", by w imieniu państwa polskiego, może skromniej, ale godnie upamiętnić tych Polaków, i znów- jeśli by się miało zdarzyć, że Polska o nich zapomni lub nic dla nich nie zrobi, to społecznie uczynimy to my- Polacy, którym ta sprawa leży na sercu. 

 

O tych polskich legionistach generała Józefa Bema za wikipedią:

"Odrębny legion uformował gen. Józef Bem w Siedmiogrodzie. Legion wchodził w skład wojsk, które dzięki podjęciu niespodziewanej ofensywy zimowej w ciągu czterech miesięcy wyparły Austriaków. Zyskał dzięki temu wielką popularność wśród miejscowych WęgrówRumunów i Sasów.

Po klęsce w bitwie pod Temeszwarem i kapitulacji Węgier 13 sierpnia 1849 ocalałe resztki Legionów Polskich, wraz z Bemem i Wysockim, znalazły schronienie w Turcji, licząc na rychły wybuch wojny turecko-rosyjskiej. Duża część legionistów, którym nie udało się przedostać do Turcji, doświadczyła bezlitosnego terroru ze strony zwycięskich Austriaków." 

(i sprzymierzonych z nimi Rosjan).

To właśnie ci legioniści zostali zgładzeni i spoczywają w Jibou.

 

Wkrótce utworzymy wydarzenie na naszym profilu,

w serwisie społecznościowym, dotyczące postawienia pomników.

 

Jeśli ktoś chciałbym zgłosić jakiś pomysł czy rozwiązanie w tej kwestii,

prosimy o kontakt mailowy pod Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

(poniżej węgierski pomnik w Jibou, na którym brak wzmianki o Polakach,

ale pamięć o nich wśród miejscowych Węgrów trwa)

 

 

Wiadomości