Galerie

Lwów (158)

Zapraszamy na wędrówkę po Lwowie. Kościół Dominikanów, Katedra, w której ślubował Jan Kaziemierz, Katedra Ormiańska wewnątrz i z ...
zobacz więcej

Kresy (650)

Zapraszamy z nami na wyprawę na KRESY. Znajdziesz tu chyba największą w internecie i świecie, choć i tak niekompletną jeszcze, galerię z ...
zobacz więcej

Katyń- plan filmu (79)

Zdjęcia z planu filmu Katyń- Post Mortem w reż. Andrzeja Wajdy, w którym miałem zaszczyt statystować. Zdjęcia ze scen kręconych w Starym ...
zobacz więcej

Obrazy Kłuszyn i Chocim (116)

Galeria ze zdjęciami z sesji fotograficznej 2 obrazów „Bitwa pod Kłuszynem”, która była pierwotnie wyłącznym celem naszej wyprawy do Oles ...
zobacz więcej

Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (20)

Husarskie braki w wyposażeniu zbliżają do historycznego wizerunku

Jak potwierdził ostatnio nasz krajowy "guru" od husarii, okazuje się, że niekiedy pozorne braki w wyposażeniu współczesnych husarzy, zbliżają ich tylko do historycznego wizerunku.

Dochodziło do takich sytuacji, że współczesny husarz wyglądał "lepiej", niż jego historyczny pierwowzór. Husarze współcześnie bywają "przezdobieni", "przekolorowani" w stosunku do oryginału. Duża część odtwórców stylizuje się na husarię ze schyłkowego okresu jej egzystencji, nawiązując do wzorców wyraźnie "powiedeńskich". Wystarczy spojrzeć jednak na obrazy nie Matejki czy Kossaka, a te z epoki współczesnej husarzom, by przekonać się, że ich stroje i zbroje, aż tak zdobione nie były. Poza brakiem skrzydeł lub pojedynczym, zwykle prostym skrzydłem mocowanym przy siodle, bardzo rzadko dwoma, husarze raczej nie używali skórzanych rękawic, nie nosili ładownic na kirysie, pas od szabli nakładali na dół kirysu, toka nie mocowali do strzemienia, zaś nosząc kirys nie owijali się pasem.

 

Kaplica Moskiewska- Szujskich i husaria pod Połockiem

Cieszy nas fakt, że poruszamy czy przypominamy pewne tematy jako pierwsi.

Tak było z husarią pod Połockiem i jej niezwykłymi wizerunkami, o czym kilka tygodni po nas wsponiał inny serwis kresowo historyczny. Husaria pod Połockiem i wizerunki tych husarzy u nas można zobaczyć pod tym linkiem: http://hussar.com.pl/galeria/category/68-husaria-pod-poockiem-1579.html

Podobnie było z Kamplicą Moskiewską- Szujskich. Przypomnijmy, że w styczniu 2010r. przeprowadziśmy akcję przypominającą o tej budowli w Warszawie, również w związku z budową II linii metra. Oto fotorelacja i materiał z tego wydarzenia: http://hussar.com.pl/galeria/category/61-kaplicaszujskich.html

i film: http://www.youtube.com/watch?v=ZXRvLZ6hq7I

 

Najprawdopodobniej kaplica w pełnej krasie wyglądała jak ta wieża na zdjęciu z Oleska, bo tak budowano w tamtym okresie czy jak wieża warszawskiego Zamku Ujazdowskiego, którą tak pięknie widać z Trasy Łazienkowskiej.

Hussar.com.pl "już" na 27 pozycji w google

Po tym jak przed laty stary serwis pod hasłem "husaria" był na 2 pozycji w google, tuż za wikipedią, teraz odbudowując stronę i jej pozycję pniemy się w górę w wynikach z miejsca w 4 setce, osiągneliśmy 27 pozycję. Przed nami, poza kilkoma stronami i akcjami o tematyce husarskiej, jeszcze sporo stron, tylko tytularnie traktujących o husarii. Mamy nadzieję, że nasza pozycja, również za sprawą Waszych odwiedzin, nadal będzie pieła się w górę...

koniec świata... nadchodzi ;)

Ta "świąteczna" atmosfera ostatnich dni, z 1 maja włącznie wywołała u mnie pewną refleksję.

Świat nie tylko i po prostu się zmienia, ale wręcz staje na głowie.

Ostatnie miesiące przyniosły nawał informacji tylko to potwierdzających.

Najpierw, chyba we wrześniu, nasz największy "guru" od husarii stwierdził, że film "Bitwa pod Wiedniem", to wcale nie taki gniot, bo niby mniej fałszuje historię niż "Rok 1612". Tyle, że tak po ludzku, jako film, to jednak kompletny gniot i jak sądzę, nawet najgorszy student I roku łódzkiej filmówki zwykłą komórką nakręciłby coś lepszego.

Później, dosyć niedawno moskiewski kretyn i propagandzista, niby od współpracy polsko- rosyjskiej, "odkrył", że Dzierżyński był Polakiem, a następnie wywnioskował, że przez tego pana mamy jako Polska i Polacy udział w zbrodniach sowieckich...
Tyle, że u nas pan Dzierżyński dawno by wisiał na latarni, a w najlepszym razie zdechłby na tyfus np w Berezie Kartuskiej, a tam, u nich do dziś jest bohaterem i ciągle dostawiają mu świeże pomniki.
Pewnie miało miejsce jeszcze kilka zadziwiających wydarzeń i wypowiedzi, ale zostały one przyćmione przez dwa/dwie najnowsze, już "majówkowe"...
Jedno to to, że chyba w ramach kontynuacji i podtrzymywania nowej, dziwnej, świeckiej tradycji, nasz "guru" od husarii, gdy już nachwalił film "Bitwa pod Wiedniem", teraz naszego, jednego z najlepszych królów, jaki nam się trafił w historii, nazwał "nieudacznikiem"- mowa tu "oczywiście" o Stefanie Batorym...
Najświeższy zadziwiający fakt, to akcja "Orzeł może" Trójki i o dziwo Gazety Wyborczej.
O "dziwo" Gazety Wyborczej (dosłownie i w przenośni), bo akcja "Orzeł może" podobno ma charakter patriotyczny, a przecież to żadna inna gazeta w Polsce, nawet NIE Urbana nie pozwoliła sobie na tak śmiałe ataki na środowiska i postawy patriotyczne czy obrzydzanie "Polskości", jak właśnie GW, choćby przez takie tytuły jak "Patriotyzm = faszyzm"...
I ci ludzie, redaktorzyny i aktywiście tej gazety chcą uczyć i promować "radosny patriotyzm", w dzień flagi, idąc bez jakiejkolwiek flagi, tylko niosąc różowe balony. Gdy tylko usłyszałem, kto jest organizatorem akcji, niby złośliwie zadałem sobie pytanie, jaki to będzie orzeł- ten z czekolady... Na szczęście wbrew obawom, nie miał on dwóch głów, ale druga obawa się potwierdziła- korony nie było...
Nie wiem jak akcję niby patriotyczną może tworzyć Gazeta Wyborcza.
Ja im nie odmawiam patriotyzmu, tylko oni sami sobie odmawiają, tytułami, całymi artykułami, którymi odcinają się od tych wartości i obrzydzają je innym.
Jak można organizując taką akcję, niby patriotyczną, (duma i radość z tego, że się jest Polakiem), w Święto Flagi, i nie mieć ze sobą żadnej flagi, jak można idąc w takim "pochodzie" i nagłaśniając wydarzenie, nie dodać, niby czemu mamy być dumni i cieszyć się. Tylko cieszmy się, a komu nie pasuje, niech się nie cieszy... Może to dlatego, że organizatorzy i uczestnicy akcji po prostu nie znają powodów, więc nie mają powodów do uzasadnionej dumy i radości, że się jest Polakiem...
W końcu sam Seweryn Blumsztajn (kiedyś naczelny Stołecznej) pisał po 399 rocznicy Kłuszyna, że za dużo jest historii, po co się jej uczyć, na co jego młoda redaktorka kilka szpalt dalej napisała o "Stefanie" Żółkiewskim na Placu Zamkowym, a przecież Stefan to był komunista ;)
B.S.

 

 



Strona 7 z 8
Polecamy

 

 

 

Grodno bez wiz

sprawdzone biuro

POLECAMY

 

 

 Karalino- Grodno

zapraszamy do pięknego

folwarku Karalino, 

z ruską banią,

nadanego przez

Króla Polski

 

 

"Stara Bania"

ruska bania

Warszawa, Leoncin

  

T-shirt Fantasy

koszulki historyczne

 

"U Szewca"

Obuwie historyczne

prawdopodobnie

najlepsze buty w

Rzeczypospolitej

 

 

 

 

Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 141 gości 
Wiadomości